Szkolenia z cyberbezpieczeństwa dla personelu medycznego

Wprowadź standard cyberhigieny zgodny z NIS 2, który wymaga powtarzalności, nie jednorazowego szkolenia

  • Cykliczne szkolenia z cyberbezpieczeństwa dla personelu medycznego są wymogiem ustawy o KSC, a nie opcją do rozważenia
  • Program adresowany jest dla personeli medycznego, administracji i kierownictwa
  • Platforma ma formulę microlearning i jest dostępny całą dobę (także przy pracy zmianowej)
  • Dyrekcja otrzymuje pełną dokumentację audytową oraz wgląd w postępy zespołów
  • Coongi pomaga dobrać zakres szkolenia i osadzić program w szerszym planie zgodności z NIS 2
szkolenie z cyberbezpieczeństwa dla personelu medycznego - Coongi

Szkolenia z cyberbezpieczeństwa dla personelu medycznego to jeden z obowiązkowych elementów ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa,
a nie działanie fakultatywne. Pomagamy placówkom medycznym wdrożyć gotowy program szkoleniowy wraz z pełną dokumentacją na potrzeby audytu. Cyberbezpieczeństwo w podmiotach medycznych wymaga dziś dowodów, nie deklaracji, a placówki ochrony zdrowia są kontrolowane pod tym kątem od pierwszego dnia obowiązywania przepisów.

Dlaczego szkolenia personelu to obowiązek ustawowy, a nie opcja?

Obowiązek prowadzenia szkoleń z cyberbezpieczeństwa wynika wprost z art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa.
W katalogu środków technicznych i organizacyjnych, które podmioty mają obowiązek wdrożyć, edukacja z zakresu cyberbezpieczeństwa jest wskazana jako podstawowa zasada cyberhigieny. 

Dyrektywa NIS 2 również zwraca uwagę na szczególną rolę szkolenia posługując się określeniem „podstawowa higiena cybernetyczna” i szkolenia
w zakresie cyberbezpieczeństwa. Zapisy unijnej dyrektywy wprost wskazują, że kierownik podmiotu zapewnia, że personel jest świadomy obowiązków z zakresu cyberbezpieczeństwa i zna wewnętrzne regulacje
w tym zakresie. Odpowiedzialność za poziom świadomości zespołu jest więc przypisana imiennie, a nie rozproszona.

Obowiązek składa się z trzech elementów i każdy z nich sprawdzany jest osobno:

  • Zakres osobowy: obowiązek obejmuje wszystkich zatrudnionych, nie wyłącznie dział informatyczny. Pracownicy medyczni, administracja i kierownictwo podlegają mu na równi.

     

  • Dowód realizacji: przeprowadzenie szkolenia nie wystarcza, trzeba je udokumentować w sposób możliwy do przedstawienia organowi nadzoru.

     

  • Cykliczność: prowadzenie szkoleń ma mieć charakter ciągły, a nie akcyjny; program szkoleń oparty na jednorazowym wydarzeniu spełnia wymóg wyłącznie w roku, w którym się ono odbyło.

Szkolenie bez dokumentacji nie istnieje z punktu widzenia kontroli

szkolenie z cyberbezpieczeństwa - dokumentacja

To konsekwencja, która bywa dla dyrekcji szpitali zaskoczeniem. Organ nadzoru nie ocenia intencji ani jakości prowadzonych szkoleń. Zamiast tego koncentruje się na dowodach potwierdzających realne wykonanie szkoleń. Sprawdzane są cztery rzeczy:

  • Listy uczestników: kto faktycznie wziął udział, z podziałem na grupy zawodowe

  • Daty: kiedy szkolenie się odbyło i czy mieści się w wymaganym cyklu

  • Zakres tematyczny:  czy obejmował obszary wskazane w przepisach

  • Potwierdzenia ukończenia: dowód, że uczestnik przeszedł program, a nie tylko został do niego zapisany

Dlaczego jeden raz w roku to za mało, a raz na zawsze to fikcja?

Jednorazowe szkolenie nie buduje nawyków. Wiedza o rozpoznawaniu zagrożeń zaciera się w ciągu kilku tygodni, a rotacja personelu sprawia, że po roku część zespołu nigdy w nim nie uczestniczyła.

Prowadzenie szkoleń w formule jednorazowej daje więc zgodność punktową, a nie trwałą. Podmioty sektora ochrony zdrowia planują dziś szkolenia
w cyklu rocznym, tak jak szkolenia BHP, z tą różnicą, że treści wymagają aktualizacji częściej, bo metody ataków zmieniają się nawet kilka razy w roku.

szkolenie z cyberbezpieczeństwa obroną przed phishingiem

Phishing pozostaje głównym wektorem ataków na podmioty lecznicze
i pozostałe podmioty medyczne, ponieważ jest tańszy
i skuteczniejszy niż przełamywanie zabezpieczeń technicznych.

Mechanizm jest prosty i niezależny od poziomu zabezpieczeń.
Pracownicy medyczni pracują pod presją czasu, a wiadomość podszywająca się pod wyniki badań, fakturę albo komunikat instytucji trafia do skrzynki
w środku dyżuru.
Ochrona przed phishingiem jest przy tym umiejętnością, której można się nauczyć. Phishing opiera się na kilku powtarzalnych schematach, które da się rozpoznać po krótkim treningu i w odpowiednim momencie zareagować niwelując zagrożenie na wczesnym etapie.
Warto jednak pamiętać, że zagrożenia cyfrowe zmieniają się szybciej niż programy standardowych szkoleń z cyberochrony i dlatego wartościowe szkolenie personelu placówki medycznej wymaga cyklicznej aktualizacji.

Dlaczego pracownicy medyczni są najczęstszym celem ataku hakerów?

Co personel realnie chroni?

Jaka jest wartość danych medycznych?

Zrozumienie stawki jest warunkiem skuteczności każdego szkolenia. Dane wrażliwe pacjentów mają na rynku przestępczym wartość wielokrotnie wyższą niż dane finansowe, ponieważ karty płatniczej nie da się porównać z historią leczenia. Pierwszą z nich można zablokować w minutę, drugiej nie zmieni się nigdy.

Dane wrażliwe pacjentów obejmują rozpoznania, wyniki badań, numery PESEL i adresy. Ochrona danych pacjentów oznacza w praktyce ochronę informacji, których nie da się wycofać z obiegu. Dane medyczne pozostają aktualne przez całe życie osoby, której dotyczą. Kradzież danych medycznych prowadzi więc nie tylko do naruszenia ochrony danych, ale też do szantażu wymierzonego bezpośrednio w pacjentów. Zatem ochrona danych medycznych ma tu wymiar podwójny: prawny i ludzki.

Jak wygląda program szkolenia z cyberhigieny?

Szkolenia z cyberbezpieczeństwa dla personelu medycznego obejmują sześć modułów prowadzących od zrozumienia zagrożeń do umiejętności reakcji. Każdy moduł opiera się na sytuacjach, które zdarzają się w placówkach medycznych, a nie na przykładach z sektora finansowego czy przemysłu.

Moduł
Czego dotyczy
1. Krajobraz zagrożeń
Jak w praktyce wygląda atak na szpital, kto i dlaczego atakuje podmioty medyczne, jaka jest wartość danych medycznych na rynku przestępczym
2. Bezpieczne hasła i logowanie
Eliminacja najczęstszych złych nawyków: kont współdzielonych, haseł zapisanych przy stanowisku, sesji pozostawionych bez blokady
3. Rozpoznawanie phishingu i manipulacji
Phishing i jego odmiany: techniki wyłudzania danych uwierzytelniających, podszywanie się pod instytucje i kontrahentów, sygnały ostrzegawcze w wiadomościach
4. Ochrona danych pacjenta w codziennej pracy
Zabezpieczanie danych medycznych przy obiegu dokumentacji, konsultacjach i przekazywaniu wyników; bezpieczeństwo danych pacjentów oraz wymogi wynikające z ochrony danych osobowych
5. Bezpieczne korzystanie ze sprzętu i sieci
Bezpieczne korzystanie z urządzeń służbowych, nośników i sieci szpitalnej; dlaczego prywatny sprzęt wyprowadza dane osobowe poza kontrolę placówki i jak działają systemy przechowujące dane pacjentów
6. Reakcja na incydent
Rozpoznawanie i zgłaszanie incydentów, procedury zgłaszania incydentów bezpieczeństwa oraz utrzymanie ciągłości pracy w trakcie zdarzenia

Zakres opracowanego szkolenia obejmuje dwie warstwy: wiedzę o zagrożeniach oraz techniki ochrony danych stosowane w codziennej pracy wszystkich pracowników placówek medycznych. Bezpieczeństwo danych pacjentów pozostaje celem nadrzędnym, a techniki ochrony danych są swoistym narzędziem do jego osiągnięcia.
Stworzony program szkolenia z cyberbezpieczeństwa obejmuje wszystkie sytuacje, w których personel medyczny, jak i administracyjny jednostek ochrony zdrowia styka się z danymi wrażliwymi, ponieważ bezpieczeństwo danych naruszane jest najczęściej przy czynnościach rutynowych, a nie w okolicznościach wyjątkowych.

Dlaczego moduł szósty decyduje o zgodności

Zgłaszanie incydentów bezpieczeństwa działa tylko wtedy, gdy personel potrafi odpowiedzieć na trzy pytania:

  • Co zgłosić — które zdarzenie jest incydentem, a które usterką techniczną.
  • Komu zgłosić — wewnętrzna ścieżka w placówce oraz właściwy CSIRT sektorowy.
  • W jakim czasie — wczesne ostrzeżenie w ciągu 24 godzin, zgłoszenie incydentu poważnego w ciągu 72 godzin.

Rozpoznawanie i zgłaszanie incydentów to jedyny element całego systemu, który zależy wprost od reakcji człowieka, a nie od konfiguracji systemu. Zależność jest prosta: nierozpoznany incydent pozostaje niezgłoszony, a niezgłoszony — nieobsłużony.

Dwie konsekwencje mają wymiar finansowy. Większość zdarzeń w placówkach to incydenty o niewielkiej skali, wykryte na czas właśnie dzięki czujności personelu — czyli najtańszym możliwym mechanizmem wykrywania. Z drugiej strony zgłoszenie po terminie stanowi osobne naruszenie, niezależne od samego zdarzenia; placówka odpowiada wtedy za opóźnienie nawet wtedy, gdy incydent obsłużyła prawidłowo.

Wprowadź format szkoleń cyberbezpieczeństwa dopasowany do pracy szpitala

  • Microlearning — krótkie lekcje zamiast wielogodzinnych kursów, możliwe do ukończenia między obowiązkami.
  • Dostępność całodobowa — szkolenia online dostępne przy pracy zmianowej, bez konieczności zwalniania zespołu z dyżuru.
  • Język zrozumiały dla personelu medycznego, nie dla informatyków — bez żargonu technicznego.
  • Scenariusze osadzone w realiach placówki: rejestracja, oddział, gabinet zabiegowy, pracownia.
  • Symulacje ataków i ćwiczenia utrwalające, zamiast wyłącznie testów wiedzy — bezpieczne korzystanie z systemów ćwiczy się w praktyce, nie w teorii.

Konsultantem merytorycznym programu jest Niebezpiecznik.pl, co przekłada się na aktualność opisywanych zagrożeń cyfrowych oraz na to, że obszar cyberbezpieczeństwa opisany jest praktycznie, a nie akademicko — treści odzwierciedlają metody stosowane obecnie, a nie sprzed kilku lat.

Kto w placówce powinien zostać objęty szkoleniem z cyberbezpieczeństwa?

Zakres podmiotów medycznych objętych obowiązkiem jest szeroki — obejmuje szpitale, przychodnie i pozostałe podmioty lecznicze spełniające kryteria wielkości, w tym placówki, które przed nowelizacją nie miały w tym obszarze żadnych zadań. Równie szeroki jest zakres osób wewnątrz samej placówki.

Tu pojawia się najczęstszy błąd w planowaniu: ograniczenie programu do personelu medycznego. Szkolenie zapewni personelowi medycznemu podstawy, ale obowiązek nie kończy się na lekarzach i pielęgniarkach. Atak trafia tam, gdzie zabezpieczenie jest najsłabsze, a nie tam, gdzie dane są najcenniejsze — a najsłabszym punktem bywa stanowisko, o którym w planie szkoleń nikt nie pomyślał.

Dlatego wszystkie grupy pracują na tych samych modułach. Szkolenie zapewni personelowi wspólny język i te same odruchy niezależnie od stanowiska, a w sytuacji incydentu — pewność, jak zareagować. Osobne ścieżki dla każdej grupy zawodowej kosztują więcej i tworzą luki dokładnie tam, gdzie zespoły się stykają.

Pracownicy medyczni — lekarze, pielęgniarki, ratownicy, technicy pracowni i laboratoriów

To najliczniejsza grupa i jednocześnie ta, dla której wiedza personelu medycznego przekłada się najszybciej na bezpieczeństwo pacjenta.

Rejestracja i obsługa pacjenta

Stanowiska najbardziej narażone na kontakt z osobami z zewnątrz, a jednocześnie mające pełny wgląd w dane pacjentów.

Administracja, kadry i księgowość

Obszar najczęściej pomijany, a jednocześnie atrakcyjny dla atakujących ze względu na obieg faktur i systemy przechowujące dane osobowe pracowników.

Pracownicy IT

Nie jako odbiorcy podstaw, lecz jako osoby odpowiedzialne za obsługę zgłoszeń od pracowników medycznych i od pozostałych zespołów i za systemy IT, w których incydenty bezpieczeństwa są rejestrowane.

Kadra zarządzająca

Przepisy wymagają udziału kierownictwa w szkoleniach, a nie wyłącznie ich zatwierdzania. W mniejszych placówkach medycznych bywa to jedna lub dwie osoby, co ułatwia organizację.

Zarządzanie bezpieczeństwem informacji obejmuje bowiem także tych, którzy je nadzorują. Nadzór nad systemem zarządzania bezpieczeństwem należy do obowiązków kierownictwa, więc jego udział w programie szkoleń jest elementem wykazania należytej staranności. Zarządzanie ryzykiem w obszarze cyberbezpieczeństwa opiera się na tej samej zasadzie: decyzję podejmuje ten, kto odpowiada.

Dlaczego kierownictwo placówki medycznej szkoli się osobno?

Przepisy traktują kierownika podmiotu inaczej niż pozostałych zatrudnionych: odpowiedzialność za wdrożenie i utrzymanie środków bezpieczeństwa jest przypisana osobowo. Kara pieniężna trafia wtedy do osoby, nie do jednostki — i jest niezależna od kary nakładanej na samą placówkę.

 
Kto odpowiada
Wysokość kary
Kierownik podmiotu publicznego
do 100% rocznego wynagrodzenia
Kierownik podmiotu niepublicznego
do 300% rocznego wynagrodzenia
Podmiot kluczowy
do 10 000 000 EUR lub 2% rocznego obrotu
Podmiot ważny
do 7 000 000 EUR lub 1,4% rocznego obrotu
szkolenie z cyberbezpieczeństwa kierowników placówek medycznych

Jedna rzecz zaskakuje dyrektorów najczęściej: powierzenie obowiązków innej osobie nie przenosi odpowiedzialności. Ustawa mówi wprost, że kierownik odpowiada także wtedy, gdy część zadań albo wszystkie zostały powierzone komuś innemu za jego zgodą. Jeżeli kierownikiem jest organ wieloosobowy i nie wskazano osoby odpowiedzialnej, odpowiadają wszyscy jego członkowie.

 

Dlaczego kontrola pyta o dyrekcję najpierw?

Udział kierownictwa w szkoleniach nie jest gestem przykładu dla zespołu, lecz elementem wykazania należytej staranności. Podczas kontroli pytanie o potwierdzenie udziału dyrekcji pada zwykle przed pytaniem o frekwencję personelu — najszybciej pokazuje, czy zarządzanie bezpieczeństwem informacji funkcjonuje realnie, czy zostało zdelegowane w dół i zapomniane.

Kierownictwo potrzebuje innej wiedzy niż personel

  • Personel — rozpoznaje zagrożenia w codziennej pracy: podejrzane wiadomości, zasady logowania, reakcja na incydent.
  • Kierownictwo — ocenia ryzyko, rozumie konsekwencje decyzji budżetowych i wie, jakie pytania zadać dostawcom oraz własnemu działowi informatycznemu.

Program obejmuje oba poziomy, a udział kadry zarządzającej jest w dokumentacji wyodrębniony — można go wykazać bez przeszukiwania rejestru całej placówki. Obowiązek szkoleniowy kierownictwa ma przy tym własny rytm: raz w roku kalendarzowym, z udokumentowanym udziałem.

Co zyskuje dyrekcja placówki?

Sam fakt przeszkolenia zespołu nie wystarcza — liczy się możliwość wykazania tego przed organem nadzoru. Cyberbezpieczeństwo w podmiotach medycznych podlega kontroli tak samo jak dokumentacja medyczna. Właśnie dlatego zgodność w podmiotach medycznych wymaga rejestrów, a nie tylko działań. Cyberbezpieczeństwo w podmiotach medycznych ocenia się po tym, co da się pokazać. Panel dla kierownictwa odpowiada właśnie na tę potrzebę. Cyberbezpieczeństwo w podmiotach medycznych jest bowiem oceniane po dokumentach, a nie po deklaracjach.

co zyskuje dyrekcja placówki medycznej - szkolenie cyberbezpieczeństwa

Dokumentacja audytowa

Gotowe potwierdzenia realizacji szkoleń, z datami i zakresem tematycznym, na potrzeby kontroli

Raportowanie postępów

Widoczność, które zespoły lub tematy wymagają wzmocnienia — dane w czasie rzeczywistym

Raportowanie procesu, nie osób

Wyniki prezentowane na poziomie zespołów i tematów, co buduje zaufanie zamiast atmosfery kontroli

Alerty o lukach

Sygnał, gdy dany obszar tematyczny wypada słabiej niż pozostałe

Onboarding administratorów

Wdrożenie osób zarządzających platformą po stronie placówki, bez obciążania działu informatycznego

Jak doprowadzić szkolenie z cyberbezpieczeństwa do końca?

Największym ryzykiem projektu szkoleniowego nie jest jakość treści, lecz niska frekwencja. Placówka kupuje dostęp dla całego zespołu, po czym po kwartale okazuje się, że program ukończyła połowa uczestników. Dokumentacja obejmuje wtedy dokładnie tyle osób, ile faktycznie przeszło szkolenie, a pozostała część zespołu pozostaje poza zakresem wykazanej zgodności.

Przyczyna jest zwykle organizacyjna, nie motywacyjna. Szkolenie potraktowane jako zadanie dodatkowe, o którym pracownik ma pamiętać sam, przegrywa z obowiązkami klinicznymi. Skuteczne wdrożenia mają trzy cechy wspólne: termin ukończenia wskazany wprost, właściciela procesu po stronie kadr lub inspektora ochrony danych oraz komunikat wychodzący od dyrekcji, a nie od działu informatycznego.

Wskazanie terminu

Konkretna data zamiast sformułowania „w miarę możliwości”; przy programie w formule microlearning realny termin to zwykle cztery do sześciu tygodni.

Umocowanie formalne

Ujęcie szkolenia w obowiązkach pracowniczych na tej samej zasadzie co szkolenia BHP, co usuwa wątpliwość, czy udział jest dobrowolny.

Właściciel procesu

Jedna osoba odpowiedzialna za monitorowanie postępów i przypominanie zespołom, które odstają; panel raportowania pokazuje to bez konieczności zbierania informacji ręcznie.

Komunikacja od kierownictwa

Wyjaśnienie, że obowiązek wynika z przepisów i dotyczy również dyrekcji, zmienia odbiór szkolenia z kontroli w działanie wspólne.

Wzmocnienie punktowe

Jeśli raport pokazuje słabszy wynik w konkretnym obszarze tematycznym lub zespole, tańsze jest powtórzenie jednego modułu niż całego programu.

Czym program różni się szkolenie z cyberbezpieczeństwa od typowego e-learningu?

Wiele placówek ma już jakąś formę szkolenia online — najczęściej moduł dotyczący ochrony danych osobowych, kupiony przy okazji wdrożenia RODO. Pojawia się więc uzasadnione pytanie, czy nie wystarczy on do wykazania zgodności. Zwykle nie wystarcza, i to z trzech powodów, które warto sprawdzić w posiadanym rozwiązaniu.

Po pierwsze, zakres tematyczny

Szkolenie z ochrony danych osobowych opisuje zasady przetwarzania i prawa osób, których dane dotyczą, natomiast przepisy o cyberbezpieczeństwie wymagają wiedzy operacyjnej: rozpoznawania prób wyłudzenia danych uwierzytelniających, zasad korzystania ze sprzętu i sieci oraz procedury zgłaszania incydentów. To dwa różne zestawy umiejętności i pierwszy nie zastępuje drugiego.

Po drugie, aktualność

Metody ataków zmieniają się w cyklu miesięcy, a typowy kurs kupowany jednorazowo pozostaje w wersji z dnia zakupu. Materiał opisujący zagrożenia sprzed kilku lat formalnie istnieje, ale nie przygotowuje na to, co personel faktycznie zobaczy w skrzynce. Program aktualizowany w ramach subskrypcji nie ma tego problemu.

szkolenie z cyberbezpieczeństwa i panel raportowania dla dyrekcji szpitala

Po trzecie, dokumentacja

Kurs bez rejestru ukończeń, dat i zakresu tematycznego nie stanowi dowodu podczas kontroli. Jeśli posiadane rozwiązanie generuje wyłącznie certyfikat dla uczestnika, po stronie placówki nie powstaje nic, co dałoby się przedstawić organowi nadzoru w formie zbiorczej.

Jeżeli dotychczasowe szkolenie spełnia wszystkie trzy warunki, nie ma powodu go zmieniać. Jeżeli nie spełnia żadnego, jego wartość dowodowa jest bliska zeru, choć koszt został już poniesiony.

Jak program wpisuje się w system zarządzania bezpieczeństwem?

szkolenie z cyberbezpieczeństwa dostosowane do realiów szpitala

Szkolenia nie funkcjonują w oderwaniu od pozostałych obowiązków. Ustawa wymaga wdrożenia systemu zarządzania bezpieczeństwem informacji, a edukacja personelu jest w nim jedną z pozycji katalogu — obok analizy ryzyka, kontroli dostępu, ciągłości działania i procedur reagowania na incydenty.

Różnica między tymi pozycjami polega na tym, czym każda z nich się rozlicza:

  • Środki techniczne — dowodem jest konfiguracja: logi, polityki, wyniki testów.
  • Procedury — dowodem jest dokument i ślad jego stosowania.
  • Edukacja personelu — dowodem jest rejestr uczestnictwa, którego nie da się odtworzyć po fakcie.

Ostatni punkt ma znaczenie przy planowaniu. Brakującą politykę można napisać w tydzień przed kontrolą; brakującego szkolenia sprzed dwóch lat nie da się uzupełnić wstecz. Bezpieczeństwo informacji obejmuje tu zarówno dane medyczne, jak i dokumentację administracyjną, a program szkoleń dostarcza dowodów do obu obszarów.

Jak szkolenia wpisują się w pełne wdrożenie NIS 2?

szkolenie z cyberhigieny jako element wdrożenia nis 2

Szkolenia z cyberbezpieczeństwa dla personelu medycznego są jednym z elementów zgodności, a nie jej całością. Przepisy wymagają również analizy ryzyka, zabezpieczeń technicznych, procedur ciągłości działania i monitorowania. Zakres cyberbezpieczeństwa IT obejmuje więc obszary techniczne i organizacyjne, a nie wyłącznie edukację. Zakres ochrony danych trzeba przy tym opisać w dokumentacji, żeby dało się go zweryfikować. Pełny zakres prac opisaliśmy na stronie poświęconej wdrożeniu NIS 2 w szpitalu.

Logika współpracy wygląda następująco. Bezpłatna diagnoza pokazuje, czy luka szkoleniowa jest w danej placówce priorytetem, czy pilniejsze są inne obszary. Jeśli szkolenia znajdą się wysoko na liście, program wdrażany jest jako samodzielny element. Pozostałe obszary — technologia, procedury, audyty bezpieczeństwa i monitoring — realizujemy równolegle albo w kolejnych etapach. Cykliczne audyty bezpieczeństwa weryfikują przy tym, czy zakres ochrony zdrowia w wymiarze cyfrowym faktycznie odpowiada deklaracjom.

Program szkoleniowy można też wdrożyć niezależnie, bez pozostałych elementów. Taka decyzja bywa uzasadniona, gdy placówka ma uporządkowaną infrastrukturę, a zaległość dotyczy wyłącznie obszaru edukacji personelu.

Szkolenie z cyberbezpieczeństwa personelu medycznego - najczęściej zadawane pytania

Czy szkolenie można wdrożyć niezależnie od pełnego wdrożenia NIS 2 z Coongi?

Tak. Program działa jako samodzielny produkt i nie wymaga korzystania z pozostałych usług. Wdrożenie niezależne ma sens szczególnie wtedy, gdy placówka ma uporządkowane obszary techniczne, a zaległość dotyczy wyłącznie edukacji zespołu. Z tej ścieżki korzystają zarówno szpitale, jak i mniejsze placówki medyczne oraz podmioty lecznicze o profilu ambulatoryjnym.

Ile trwa wdrożenie platformy szkoleniowej w szpitalu?

Od decyzji do udostępnienia programu uczestnikom mija zwykle kilka dni roboczych. Uruchomienie nie wymaga integracji z systemami medycznymi ani zmian w infrastrukturze, więc nie angażuje działu informatycznego poza etapem konfiguracji kont.

Czy dyrekcja widzi wyniki konkretnych pracowników, czy tylko zespołów?

Raportowanie prowadzone jest na poziomie zespołów i obszarów tematycznych, bez prezentowania wyników pojedynczych osób. Takie podejście buduje zaufanie personelu i zapobiega traktowaniu szkolenia jako narzędzia oceny pracowniczej. Uczestnicy szkolenia widzą wyłącznie własne postępy.

Czy platforma działa dla personelu pracującego w systemie zmianowym?

Tak, dostęp jest całodobowy, a lekcje mają krótką formę, więc uczestnik szkolenia może realizować je we własnym tempie. Formuła microlearningu została dobrana właśnie pod pracę zmianową i rotację zespołów, typową dla podmiotów medycznych.

Czy kierownictwo placówki też musi przejść szkolenie?

Tak. Przepisy przypisują odpowiedzialność za wdrożenie środków bezpieczeństwa osobowo kierownikowi podmiotu, a kara pieniężna za jej niewykonanie sięga 100% rocznego wynagrodzenia w podmiocie publicznym i 300% w podmiocie niepublicznym. Udział kadry zarządzającej jest w dokumentacji wyodrębniony, więc można go wykazać osobno podczas kontroli.

W jakim trybie placówka publiczna może kupić szkolenie?

Przy typowej liczbie pracowników roczna opłata mieści się zwykle poniżej progu stosowania prawa zamówień publicznych, co pozwala przeprowadzić zakup w trybie wewnętrznego zapytania ofertowego. Decyduje jednak wartość zamówienia oraz wewnętrzny regulamin udzielania zamówień obowiązujący w danej jednostce. Pomagamy przygotować opis przedmiotu zamówienia niezależnie od wybranego trybu.

Czy szkolenie z ochrony danych osobowych nie wystarczy do wykazania zgodności?

Zwykle nie wystarcza. Szkolenie dotyczące ochrony danych osobowych opisuje zasady przetwarzania, natomiast przepisy o cyberbezpieczeństwie wymagają wiedzy operacyjnej: rozpoznawania prób wyłudzenia danych uwierzytelniających, zasad korzystania ze sprzętu i sieci oraz procedury zgłaszania incydentów. Program obejmujący oba zakresy obsługuje jednocześnie obowiązki wynikające z ochrony danych osobowych i z przepisów o cyberbezpieczeństwie.

Gdzie przetwarzane są dane uczestników szkolenia?

Dane uczestników przetwarzane są w infrastrukturze zlokalizowanej na terenie Unii Europejskiej, a placówka zawiera umowę powierzenia przetwarzania danych osobowych. Platforma nie łączy się z systemami medycznymi i nie przetwarza danych klinicznych ani danych pacjentów.

Co dalej?

Czas na Twój ruch!

Porozmawiajmy o Twoich potrzebach

To nie technologie są złe, a sposób ich wdrażania.
Dlatego skupiamy się na jak najlepszym wdrożeniu rozwiązań,
które są dopasowane do potrzeb i możliwości naszych klientów.